 |
Rower rodem z F1
Factor 001, bo taką nazwę nosi cudo na dwóch kołach jest rowerem szosowym zbudowanym oczywiście na ramie z karbonu, tak jak większość pozostałych komponentów. Ta nietuzinkowa szosówka wyposażona jest w ceramiczne hamulce tarczowe, a koła wykonane są w technologi monocoque. Przekłada się to na masę wynoszącą 7,4 kg., co jak na cenę nie jest jednak wartością powalającą na kolana.
Rower może być wyposażony w bardzo rozbudowany komputer z czujnikami, podający informacje nie tylko z zakresu prędkości, czy dystansu, ale również te dotyczące aktualnej kondycji użytkownika. Takie rozwiązanie może być znakomitym źródłem informacji dla trenerów i fizjologów do opracowywania planów treningowych. Obecnie takie pomiary są możliwe na ergometrach.
Ciekawostką jest budowa samej ramy. Dolna rura ramy jest częściowo podzielona na dwie mniejsze. Przy główce posiada duży przekrój, który następnie rozdziela się na dwa mniejsze, które rozchodząc się na boki łączą się z mufą suportu. Podobnego kształtu jest rura podsiodłowa. Dwie rury wychodzą z mufy suportowej łącząc się w jedną, w okolicach łączenia tylnego trójkąta z rurą górną głównego trójkąta.
Widelec wzorem zjazdowych amortyzatorów posiada dwie korony, co jest niespotykane w rowerach szosowych. Powoduje to, że wizualnie roweru tego nie sposób pomylić z żadnym innym
Podobnie jak w wielu wyczynowych szosówkach do jazdy na czas rama jest projektowana w oparciu o budowę fizyczną konkretnego użytkownika.
W związku z tym, że inżynierowie nie mieli żadnego ograniczenia w budżecie przy projektowaniu Factora, odbiło się to niestety na jego cenie. 22 000 £ bez komputera i 27000 £ w wersji z komputerem, to niebagatelna kwota, ale jeśli ktoś może sobie na to pozwolić powinien udać się do Londynu. W słynnym domu towarowym Harrods otwarty został pierwszy punkt sprzedaży.
Pozdrowienia z siodełka
Paweł Borowski
|
|
|